Krzyżacy

Turysta zwiedzający pólnocno-wschodnie tereny Polski, zamieszkane niegdyś przez wojowniczych Prusów, będzie się co rusz natykać na imponujące zamczyska w stylu gotyckim lub ich malownicze ruiny. Potęga tych murów każe mu się zamyślić nad ich mrocznymi tajemnicami oraz fascynującymi dziejami tych ziem, które były świadkami potęgi i upadku zakonu krzyżackiego.

Pełna nazwa zakonu brzmi: Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie (łac. Ordo fratrum domus hospitalis Sanctae Mariae Theutonicorum in Jerusalem). W Polsce, z racji ich emblematu: czarnego krzyża na białym tle, nazywa ich się skrótowo „Krzyżakami”. W historii naszego kraju z racji nieustannie toczonych wojen i grabieży nie zapisali się najlepiej i do dziś otacza ich czarna legenda.

Zakon został założony w Akce podczas III krucjaty celem opieki nad rannymi rycerzami. Za oficjalną datę powstania przyjmuje się rok 1191, gdy papież Klemens III oficjalnie zatwierdził jego istnienie. Ponieważ papież przyznał bractwu rozległe dobra wokół tego miasta, zakon zaczął się szybko rozrastać. W następnych latach, zwłaszcza za wielkiego mistrza Hermana von Salza, jego ambicje znacznie wykroczyły poza zakres opieki szpitalnej. Wzorem do naśladowania byli dla niego joannici i templariusze, którzy zyskali w Europie ogromne znaczenie gospodarcze i polityczne. Samemu von Salza nie wystarczały liczne posiadłości w Europie, ani tym bardziej ziemie zagrożone w Palestynie. Marzyło mu się stworzenie potężnego i niezależnego państwa zakonnego. A do tego celu należało sobie znaleźć odpowiednie miejsce w Europie. Najpierw, w początkach XIII wieku, zakon próbował usadowić się w Siedmiogrodzie, dokąd zaprosił go król węgierski Andrzej II, aby bronił kraju przed najeźdźcami. Gdy jednak nadane mu w dzierżawę ziemie przekazał jako lenno papieżowi, mądry król wypędził ich w 1225 r. z kraju. Na rycinie: Hermann von Salza.

Podbój Prus

I wtedy, w 1226 r., jak gwiazdka z nieba, spadło im zaproszenie polskiego księcia mazowieckiego Konrada, którego północne ziemie były ustawicznie najeżdżane przez Prusów, mieszkających na terenach pomiędzy dolną Wisłą i dolnym Niemnem (w dzisiejszej Polsce to Warmia i Mazury). Był to wojowniczy lud bałtycki, spokrewniony kulturowo i językowo z Litwinami i Łotyszami.

 Plemiona pruskie w XIII w.

Ponieważ polscy książęta nie mogli sobie z nim poradzić, nie udawała się także misja chrystianizacyjna cystersów, wezwano na pomoc właśnie Krzyżaków. Celem zakonu miała być chrystianizacja Prus (a praktycznie ich podbój), więc przedsięwzięcie to zyskało wielką aprobatę cesarza Fryderyka II i papieża Grzegorza IX. Zezwolili zakonowi na założenie na terenach odebranych Prusom własnego państewka, które miało stać się częścią Cesarstwa Rzymskiego i jednocześnie lennem książąt mazowieckich. W rzeczywistości plany te były sprzeczne z intencjami Konrada. Na rysunku: wojownicy pruscy.

Pierwsi przedstawiciele zakonu – a było to 7 rycerzy zakonnych pod wodzą Hermana von Balka – pojawili się na ziemiach polskich w 1230 r. Otrzymawszy od Konrada Mazowieckiego w dzierżawę Ziemię Chełmińską, założyli tam swój pierwszy warowny gród, któremu w 1233 roku nadali prawa miejskie i nazwę Toruń (Thorun).

Zamek krzyżacki w Toruniu

Usadowiwszy się w Toruniu, Krzyżacy rozpoczęli podbój Prus. Ich metoda polegała na likwidacji rozproszonych gniazd oporu przeciwnika, natychmiastowej budowie fortyfikacji na zdobytych ziemiach i umacnianiu władzy terrorem. Dzięki takiej taktyce powstała na terenie Prus świetnie zorganizowana sieć zamków i twierdz, wokół których zaczęły powstawać rolniczo-leśne latyfundia, bezpośrednio zarządzane przez rycerzy zakonnych, a zasiedlane przez chłopów z Mazowsza, Czech i Niemiec. Prusowie bronili się dzielnie, a okres podboju ich ziem trwał aż do 1283 r., po którym praktycznie przestali istnieć.

 Krzyżacy

Żarłoczne państwo zakonne nie zamierzało jednakże poprzestać na zdobyciu Prus i dokonywało najazdów na sąsiadującą z Prusami na wschodzie Litwę oraz… Polskę, co miało dla obydwu krajów dalekosiężne skutki polityczne. Pogańska Litwa dawała doskonały pretekst do akcji chrystianizacyjnej (czytaj – poszerzania granic państwa zakonnego), więc nękane najazdami Krzyżaków państwo, w obawie utraty niepodległości, zdecydowało się przyjąć chrzest z rąk Polaków i zawiązać z Polską unię, co nastąpiło w 1385 r. w Krewie. (W jej wyniku pogański władca Litwy Jagiełło poślubił królową Jadwigę Andegawenkę, przyjmując imię Władysław). To zręczne posunięcie pozbawiło zakon formalnego prawa do dalszego atakowania Litwy i ekspansji na wschód.

                                       Państwo krzyżackie w latach 1260 – 1410

Konflikty z Polską

Ekspansjonistyczna polityka zakonu zwróciła się także przeciwko Polsce, co prowadziło do licznych konfliktów zbrojnych. Poproszeni w 1308 r. przez króla Władysława Łokietka o pomoc w obronie Gdańska przed Brandenburczykami, Krzyżacy chętnie jej udzielili, aby – po rzezi tamtejszych mieszczan – bezprawnie zagarnąć Pomorze Gdańskie. W 1309 r. w zbudowanej tam warowni Malbork utworzyli siedzibę wielkiego mistrza.

 Zamek w Malborku, stan z początku XX w.

W 1327 r. złupili Kujawy i Wielkopolskę, mordując kobiety i dzieci, w 1342 r. dotarli nawet do Poznania. Żadne traktaty pokojowe nie były w stanie zmusić ich do zwrotu zagarniętych ziem, co w końcu doprowadziło w 1409 r. do wybuchu wojny, która doprowadziła do złamania politycznej i gospodarczej potęgi zakonu. Kulminacyjnym momentem tej wojny była bitwa pod Grunwaldem, która odbyła się 14 lipca 1410 r.

Bitwa pod Grunwaldem, Jan Matejko.

 Sceny bitwy pod Grunwaldem w filmie „Krzyżacy” (1960)

Zjednoczone wojska polsko-litewskie pod wodzą Władysława Jagiełły pokonały armię krzyżacką, ale do ostatecznego upadku zakonu było jeszcze daleko. W latach 1414-1421 i 1431-1435 toczyły się kolejne wojny – w wyniku tej ostatniej Prusy zostały włączone do Polski. Próby odzyskania suwerenności przez zakon doprowadziły w latach 1519-1521 do nowej wojny polsko-krzyżackiej. Po jej przegraniu wielki mistrz Albrecht Hohenzollern przeszedł na luteranizm, sekularyzował zakon, ziemie zakonne przekształcił w księstwo świeckie, tzw. Prusy Książęce, i w 1525 roku złożył na rynku krakowskim hołd lenny królowi Zygmuntowi Staremu.

Warto wiedzieć, że od 1327 r. w Inflantach (dzisiejsza Łotwa i Estonia) działał odłam zakonu krzyżackiego, utworzony na bazie Kawalerów Mieczowych, cieszący się pewną autonomią w stosunku do zakonu szpitalnego. Sprzymierzenie się w 1554 r. z Rosją doprowadziło do polskiej interwencji, a w rezultacie w latach 1558-1570 do wojny litewsko-rosyjskiej. W wyniku tych wydarzeń zakonne państwo inflanckie także zostało sekularyzowane, a z południowej części utworzono świeckie Księstwo Kurlandii i Semigalii jako lenno Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Na jego czele stanął ostatni wielki mistrz Gotthard Kettler, który założył tam własną dynastię. Pozostała część ziem zakonu została włączona do Rzeczypospolitej jako wspólna domena Korony i Litwy.

Czasy nowożytne.

Różnie toczyły się późniejsze losy Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny. Co ciekawe, w odróżnieniu od zakonu templariuszy, nigdy nie został oficjalnie rozwiązany. Po hołdzie pruskim i sekularyzacji działalność zakonną kontynuowały głównie domy zakonne na terenie Rzeszy Niemieckiej. W formie szczątkowej istnieje do dziś, a jego siedzibą jest Wiedeń. Działa w Austrii, Włoszech, Niemczech, Belgii, Słowenii i na Morawach. Zajmuje się działalnością duszpasterską, oświatową i charytatywną. Istnieje również wywodzący się z tradycji tego zakonu Baliwat Utrechcki Zakonu Teutońskiego w Niderlandach. Baliwat Utrechcki wydzielił się z zakonu krzyżackiego w 1580 r. po sekularyzacji zakonu w Prusach. Od 1637 r. nie podlega papieżowi, a jego członkami są wyłącznie wyznawcy kalwinizmu. Na zdjęciu: główna siedziba w Wiedniu.

Czarna legenda zakonu

Przeciętnemu Polakowi Zakon Krzyżacki kojarzy się bardzo źle, a tę czarną legendę utrwaliła popularna XIX-wieczna powieść Henryka Sienkiewicza „Krzyżacy”. Krzyżacy są w niej pokazani jako gnębiący polską ludność bezwzględni mordercy, nie wahający się torturować niewinnej, dwunastoletniej córki swego największego przeciwnika, którego oślepili i okaleczyli. Trzeba jednak pamiętać, że książka, której kulminacyjnym momentem jest bitwa pod Grunwaldem, została napisana ku pokrzepieniu polskich serc w okresie masowej germanizacji polskiej ludności w okresie zaborów. Powieść została w 1960 r. zekranizowana, bijąc w kinach rekord popularności.

 “Krzyżacy”, Aleksander Ford, 1960

Bardzo negatywny stereotyp Krzyżaka przetrwał do dziś, czego najlepszym dowodem są kontrowersje wokół projektu rekonstrukcji w Elblągu pomnika Hermana von Balka, który był założycielem miasta. Ale mimo zbrodni, oszustw i bezeceństw, jakich się zakon dopuszczał, jego obecność na terytoriach sąsiadujących z Polską miała i dobre strony. Lokacje miast według nowocześniejszych zasad niemieckich stały się wzorem dla wielu nowo budowanych miast polskich, np. Warszawy, a napływ zachodniego rycerstwa do walki z poganami otworzył Polskę na rycerską kulturę Europy zachodniej.

Atrakcje turystyczne

Istniejące do dziś zamki krzyżackie lub ich malownicze, a wciąż imponujące ruiny, są wielką atrakcją turystyczną północno-wschodniej Polski, czyli dzisiejszej Warmii i Mazur. Były to wznoszone z cegły (potem i z kamienia) gotyckie budowle łączące klasztor z warownią (ze względu na te cechy są unikatami w skali europejskiej). Stawiano je na niewielkich wzniesieniach, często w pobliżu rzek i jezior, zazwyczaj na planie czworokąta. Załoga składała się teoretycznie z komtura (dowódca) i 12 braci rycerzy, 6 kapelanów oraz licznej służby, w okresie największego zagrożenia w zamku mogło znajdować się jednak i 50 rycerzy zakonnych.

Zamek w Kwidzyniu

Największą polską, i europejską także, średniowieczną warownią jest zamek krzyżacki w Malborku – fortyfikacja praktycznie nie zdobycia (nie zdobył jej nawet oblegający Malbork po bitwie pod Grunwaldem król Jagiełło). Pozostałe ważniejsze budowle krzyżackie to zamki Gniew, Kwidzyn, Golub-Dobrzyń, Bytów, Frombork, Lidzbark Warmiński, Pasłęk, Morąg, Działdowo, Nidzica, Szczytno, Kętrzyn, Barciany, Węgorzewo.
 

Zamek w Kętrzynie / fot. rodzinna-turystyka.pl.

Obecnie wiele z nich funkcjonuje nie tylko jako muzea, ale także jako hotele oraz siedziby współczesnych bractw rycerskich. W okresie letnim odbywają się w nich różne imprezy, spektakle typu „światło i dźwięk”, turnieje rycerskie, a w Malborku – rekonstrukcja oblężenia. Z wieloma zamkami wiążą się ciekawe legendy, a czasami i straszące w nich duchy zakonnych rycerzy.

Festiwal Kultury Średniowiecza Masuria 2010 – turniej rycerski na zamku w Rynie / fot. rodzinna-turystyka.pl. 

Do najważniejszych imprez plenerowych należy odbywająca się corocznie rekonstrukcja bitwy pod Grunwaldem.

 Zobacz też:  grunwald1410.pl

 Renata Głuszek

 Zdjęcia: Renata Głuszek, Wikipedia, rodzinna-turystyka.pl.